Krótki, ale postaram się jeszcze coś napisać~ Daphne
Faktycznie mój wygląd się zmienił. Ongiś piękne, proste, blond włosy zrobiły się rude i lekko pofalowane. Urosłam o jakieś 20 centymetrów ( co w sumie daje 190). Moje ręce stały się mocniejsze, a jeśli chodzi o nogi to czułam, że mogę przebiec na nich kilometry. Kiedy spotkałam Savannah to na początku nie poznałyśmy się. Jej kasztanowe włosy zmieniły odcień na bardzo ciemny blond (niby niewielka różnica, ale w tym wypadku znacząca). Jej oczy niegdyś zielone jak u kota stały się bladoniebieskie. Artur niewiele się zmienił. Jedynie oczy czarne jak węgle i pełne współczucia były tu różnicą. No, a James kompletnie się zmienił. Blond włosy przykrywały mu czoło. Oczy miał piwne tak jak ja, a wzrost też do mojego zbliżony. Możnaby było powiedzieć, że jesteśmy rodzeństwem.
-Hej. ŁŁadnie wyglądasz Daphne- powiedział.
-Cześć i dzięki za komplement. Tak na marginesie ty też zmieniłeś swój wygląd na lepsze- odpowiedziałam.
Wybuchneliśmy śmiechem i poszliśmy na kolację. I tak nie mogłam doczekać się jutra. W końcu dzisiaj poniedziałek czyli pierwsze lekcje. Ciekawe jak mi pójdzie.
Pisz szybko next bo nie moge sie doczekac
OdpowiedzUsuńKiedy next?
OdpowiedzUsuńOch ktoś to czyta no dobrze może dzisiaj wstawię z dedykacją.
OdpowiedzUsuń